Nadwrażliwość na zmiany pogody

Tagi : , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Jeżeli nagła zmiana pogody wywołuje u ciebie : bóle i zawroty głowy, bóle mięśni i stawów, kołatanie serca, wzrost lub spadek ciśnienia tętniczego, niczym nie uzasadnione napięcie, uczucie lęku, drażliwość, chwiejność emocjonalną, trudności z koncentracją, zaburzenia pamięci,senność za dnia i bezsenność nocą, brak apetytu, nudności, uczucie osłabienia i wyczerpania organizmu bez wątpienia jesteś “pogodową mimozą”.

Wyróżnia się trzy podgatunki meteoropatów :

Typ K niedomaga, gdy przechodzi chłodny front atmosferyczny. Z zimna wręcz sinieje, sama myśl o wyprawie na biegun wywołuje u niego dreszcze. Upały znosi za to znakomicie i marzy o przeprowadzce w tropiki. Często się przeziębią.

Typ W cierpi, gdy przesuwa się front ciepły. Nie straszny mu mróz, zimą wręcz rozkwita. Często bywa zapalonym narciarzem, gdyby mógł, zamieszkałby w górach na stałe. W czasie upałów omdlewa, dyszy i szuka cienia, w którym sączy zimne drinki.

Typ G to typ mieszany. Silnie reaguje na przechodzenie zarówno chłodnego, jak i ciepłego frontu atmosferycznego. Marudny : to mu za zimno, to za gorąco.

Ze statystyk wynika, że kobiety odczuwają dolegliwości związane z pogodą dwa razy częściej niż mężczyźni. Modelowy meteoropata jest więc kobietą. Mieszka ona w mieście, ma okoto 30-45 lat, skończyła szkołę średnią albo studia. Często czuje się samotna i nie akceptowana, bywa lękliwa, skoncentrowana
na sobie i niecierpliwa. Skłonna jest doszukiwać się w sobie winy. Doskwierają jej też zahamowania w stosunkach z płcią przeciwną. Ludzi z natury mało wrażliwych na kaprysy pogody uważa za gruboskórnych. W rewanżu ci irytująco odporni szczęśliwcy, których nawet katar omija, mają ją za mazgaja…
Pogodowi nadwrażliwcy, spieszymy z dobrą wiadomością : z meteoropatii można się wyleczyć! Kluczem do sukcesu jest zrozumienie, że kapryśny polski klimat nie dostosuje się do naszych oczekiwań. To my, we własnym, dobrze pojętym interesie, musimy dostosować się do niego.

Wiatr

Tagi : , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Przemożny wpływ na nasze samopoczucie wywiera też wiatr. Szczególnie destrukcyjnie oddziałuje, gdy jest ciepły, silny i długotrwały. Taki właśnie jest halny, wiatr charakterystyczny dla Tatr oraz Alp (nazywany jest tam fenem). Halny powstaje, gdy strumień płynącego z południa Europy ciepłego i wilgotnego powietrza, napotykając barierę łańcucha górskiego, spiętrza się i schładza. U podnóża nawietrznej strony gór tworzą się gęste chmury i leje jak z cebra. Czoło pozbawionej już wilgoci masy powietrza przechodzi ponad szczytami i spada w północne doliny w postaci bardzo silnego i porywistego wiatru, suchego i ciepłego, który zawsze zapowiada nagłą zmianę pogody. Halny wieje najczęściej jesienią i zimą, a w czasie, gdy się pojawia, nawet zdrowi jak rydz ludzie stają się drażliwi, nadpobudliwi; niektórzy dla odmiany popadają w antypatię i depresję. Zaostrzają się objawy chorób reumatycznych i krążenia, nasilają się bóle mięśni, stawów, potęgują się zaburzenia psychiczne. Rośnie liczba nagłych wezwań pogotowia, straży i policji : więcej jest pożarów, bójek, przestępstw, gwałtów i zgonów (także samobójczych) oraz zabójstw.

Ciśnienie

Tagi : , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Najistotniejszym czynnikiem pogodowym jest ciśnienie powietrza, czyli siła, z jaką oddziałuje ono na jednostkę powierzchni. Określa się je w milimetrach słupa rtęci (mmHg) lub hektopaskalach (hPa). Ciśnienie atmosferyczne maleje wraz ze wzrostem wysokości nad poziom morza : ok. 8 mmHg (1,1 hPa) na każde 100 metrów w górę. Wieloletnia średnia ciśnienia w Europie wynosi ok. 760 mm Hg, co czyni 1013 hPa. Nasze samopoczucie nie zależy wprost od tego, co dokładnie wskazuje barometr, ale od faktu, czy ciśnienie właśnie rośnie, czy może spada. Wahania ciśnienia powietrza to nic innego, jak zmiany ciśnienia cząsteczkowego tlenu. Gdy ciśnienie się obniża, równocześnie zmniejsza się w powietrzu ilość tego życiodajnego gazu. Im zaś mniej tlenu, tym gorzej funkcjonuje nasze ciało, szczególnie układ oddechowy, nerwowy i krążenia. Warto też wiedzieć, że deficyt tlenu jest tym większy, im wyższa jest temperatura powietrza i jego wilgotność. To powód, dla którego większość meteoropatów czuje się najgorzej, gdy barometr leci w dół, a na dworze robi się gorąco i parno. Bóle stawów i kręgosłupa, odczuwane podczas zmiany pogody, są stare jak ludzkość. I tym dotkliwsze, im starszy jest człowiek. Trapieni bólem nieszczęśnicy za swe cierpienia obwiniają zazwyczaj reumatyzm. Słowo to przypomina pojemny worek, do którego wrzuca się prawie wszystkie bóle, powstające podczas ruchu. Pochodzenie tych dolegliwości i sposoby ich leczenia są bardzo różne, daje się jednak dostrzec, że schorzenia reumatyczne wiążą się ściśle z zawartością wilgoci w powietrzu. Najkorzystniejsza dla organizmu człowieka wilgotność względna powietrza wynosi od 30 do 70 procent. Im wyższy jest poziom wilgotności i im niższa towarzyszy mu temperatura, tym mocniej łupie w kościach. Charakter tych zależności nie został do końca rozszyfrowany. Istnieją badania, z których wynika, że zimno i wilgoć zwiększają lepkość płynnej substancji znajdującej się w stawach, co najpewniej przyczynia się do nasilenia bolesności. Prawdopodobnie u reumatyków zaburzeniu ulega też działanie mechanizmu termoregulacji ciała. Najwilgotniejsze i najchłodniejsze powietrze niosą fronty chłodne. Na nasilenie się dolegliwości reumatycznych mają też wpływ zachodzące w atmosferze zjawiska elektryczne i elektromagnetyczne, dlatego dotkliwe bóle stawów często zwiastują burze.

Kołobrzeg Apartamenty - Apteka - Tani Hosting - Białko - perswazja - imprezy integracyjne - Kosmetyki - noclegi - Lubrykanty - Moda - Imperium Gier - gitary sklep muzyczny - domy drewniane projekty