Przystosuj się do temperatury

Tagi : , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

By przystosować się do niskich temperatur, potrzebujemy nie mniej niż trzech-sześciu tygodni. Osobom z natury bardziej wrażliwym i nieodpornym zabiera to nawet trzy-cztery miesiące. Nie wojujmy z naturą, bo zemści się, dręcząc nas złym samopoczuciem i nawracającymi infekcjami. Pozwólmy organizmowi przystosować się do panującej na zewnątrz temperatury. Mechanizmy nie używane szybciej rdzewieją, również fizjologiczne mechanizmy obrony przed chłodem. Nie służy nam życie pod kloszem, w szczelnym, wygrzanym kokonie. Co zaś robi Kowalski, gdy idą chłody? Wdziewa grubą czapę i skarpety. Tymczasem najwrażliwsze na chłód nie są, jak się powszechnie sądzi, ani stopy, ani głowa, ale nos, opuszki palców, klatka piersiowa, skóra brzucha oraz ramiona i przedramiona. Strategicznymi częściami garderoby stają się więc o tej porze roku podkoszulek z długimi rękawami, sweter, ciepła kurtka, szalik i rękawiczki. Opieszała administracja włącza w końcu ogrzewanie? Zziębnięty Kowalski rozkręca kaloryfery tak, że siedzi w domu w samej koszuli, i nie otwiera okien, by upragnione ciepło nie uciekło. Powietrze w jego mieszkaniu staje się coraz bardziej gorące i suche. W takich warunkach błony śluzowe nosa i gardła tracą zdolność usuwania kurzu, zmniejsza się też produkcja walczących z mikrobami przeciwciał i białych krwinek. Odporność organizmu na infekcje drastycznie słabnie. Na domiar złego Kowalski często bywa przemęczony, przytłoczony troskami, źle się odżywia, pali i nie dosypia. Gdy, wydelikacony, osłabiony i niewłaściwie ubrany, wybiegnie teraz na ziąb, nie przetrzyma ataku wirusów i bakterii. Przeziębienie murowane.

Wiatr

Tagi : , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Przemożny wpływ na nasze samopoczucie wywiera też wiatr. Szczególnie destrukcyjnie oddziałuje, gdy jest ciepły, silny i długotrwały. Taki właśnie jest halny, wiatr charakterystyczny dla Tatr oraz Alp (nazywany jest tam fenem). Halny powstaje, gdy strumień płynącego z południa Europy ciepłego i wilgotnego powietrza, napotykając barierę łańcucha górskiego, spiętrza się i schładza. U podnóża nawietrznej strony gór tworzą się gęste chmury i leje jak z cebra. Czoło pozbawionej już wilgoci masy powietrza przechodzi ponad szczytami i spada w północne doliny w postaci bardzo silnego i porywistego wiatru, suchego i ciepłego, który zawsze zapowiada nagłą zmianę pogody. Halny wieje najczęściej jesienią i zimą, a w czasie, gdy się pojawia, nawet zdrowi jak rydz ludzie stają się drażliwi, nadpobudliwi; niektórzy dla odmiany popadają w antypatię i depresję. Zaostrzają się objawy chorób reumatycznych i krążenia, nasilają się bóle mięśni, stawów, potęgują się zaburzenia psychiczne. Rośnie liczba nagłych wezwań pogotowia, straży i policji : więcej jest pożarów, bójek, przestępstw, gwałtów i zgonów (także samobójczych) oraz zabójstw.

Wczasy nad morzem - noclegi wisla - drewniane domy - Kredyty Gotówkowe - hemoroidy - mazury imprezy integracyjne - Darmowe Blogi - website hosting - wyniki lotto - Pieniny noclegi - opisy - odżywki